Kuchnia gotowa, zapraszamy na kawę
Jak wygladała kuchnia w sołtysówce? Na szczęście zdążyliśmy już zapomnieć. Zagracone pomieszczenie, stare, rozpadające się przypadkowe szafki, brak blatu roboczego. Funkcjonalnie kuchni nie było. Gdy trzeba było coś ugotować lub upiec to często gotowało się w domach, a w sołtysówce tylko odgrzewało.
Długo czekaliśmy na zamówione meble, a w tym czasie odświeżyliśmy sami całe pomieszczenie.
Teraz już prawie wszystko gotowe. Jeszcze tylko zawiesimy coś w oknach, poukładamy na półkach, zamontujemy wieszak na ścianie. Jest skromnie ale czysto i funkcjonalnie. Można piec i gotować.
Na nowe meble wydaliśmy z funduszu sołeckiego 3 200 zł. Pozostałą część środków dołożyło Koło Gospodyń Wiejskich Miękinia.
Wszystkie nowe sprzęty kuchenne (piekarnik, pięcio-palnikowa płyta gazowa, okap, zlewozmywak, bateria kuchenna) również zostały sfinansowane przez Koło Gospodyń Wiejskich.







































































































