Rozpoczęła się rozbudowa drogi powiatowej 2125K w Miękini
Rozpoczął się kolejny etap rozbudowy drogi powiatowej 2125K w Krzeszowicach i Miękini. Tym razem będzie to odcinek od Dziećmiorgu do kamieniołomu.
To już drugie podejście do tego zadania. Poprzedni wykonawca wycofał się z realizacji umowy na etapie projektowym, jeszcze przed rozpoczęciem prac w terenie. Tym razem wykonawcą jest firma COLAS POLSKA Sp. z o.o. Umowa została podpisana 26 września 2024 r. Wykonawca został wyłoniony w przetargu. Oferta opiewała na kwotę 8 235 646,34 zł. Zadanie finansują wspólnie Powiat Krakowski oraz Gmina Krzeszowice i jest ono też objęte dofinansowaniem z Rządowego Funduszu Polski Ład.
Zakres prac obejmuje m.in:
- rozbudowę nawierzchni jezdni w km 1+536,72 – 3+162,0;
- budowę i przebudowę chodnika wzdłuż całego odcinka przebudowywanej drogi (po lewej stronie drogi jadąc od Krzeszowic);
- budowę i przebudowę zjazdów publicznych i indywidualnych z drogi powiatowej do przylegających posesji i na drogi gminne wewnętrzne, oraz budowę przepustów rurowych pod zjazdami;
- budowę i przebudowę zatok autobusowych;
- rozbudowę i przebudowę systemu odwadniającego;
- budowę i przebudowę rowów przydrożnych;
- budowę skarp drogowych wraz z umocnieniami
- przebudowę i budowę odcinków sieci napowietrznej i doziemnej teletechnicznej, energetycznej oraz kablowej sieci energetycznej wraz z przyłączami;
Termin wykonania umowy, to 16 miesięcy od daty jej podpisania, przy czym do czasu realizacji robót nie wlicza się okresów zimowych (tj. od 16 grudnia do 15 marca). Z harmonogramu, który przedstawił wykonawca wynika jednak, że prace w okresie zimowym będą prowadzone, a zakończenie zadania zaplanowane jest w grudniu 2025 r. Harmonogram jest jeszcze w trakcie weryfikacji i uszczegóławiania i jak zaznacza przedstawiciel Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego, może ulec zmianie. Zmianie ulegnie też projekt. Wicestarosta Wojciech Pogan poinformował, że wydał dyspozycje, aby na etapie realizacji inwestycji tam gdzie jest to możliwe zmniejszyć zaprojektowane zatoki przystankowe, lub zastąpić je oznakowaniem poziomym tzw. „żmijką”, tak aby w jak najmniejszym stopniu ingerować w działki prywatne, o co prosili mieszkańcy.
Czeka nas kolejny rok remontów drogowych. Damy radę. I czekamy na więcej, bo przecież przy kamieniołomie droga się nie kończy, a najtrudniejszy, najbardziej niebezpieczny i prawdopodobnie najdroższy odcinek drogi jest dopiero projektowany.
Zakres prac objęty realizowaną umową ilustrują mapy (źródło: bip.malopolska.pl/zdpkrakowskiego).




